wtorek, 8 lipca 2014

Od Lucas'a cd historii Taigi

Szybko wstałem z kanapy i złapałem dziewczynę w talii, ponieważ miałem wrażenie, że zaraz się przewróci. A tego nie chcemy, prawda? Posadziłem Taigę z powrotem na kanapie.
- Co robisz? - zdenerwowała się - Miałam już iść.
- Ale nie dasz rady. - zaoponowałem - Jak na razie to proponuję, żebyś się przespała.
- A ty? - zainteresowała się
- A ja sobie poradzę. - powiedziałem z uśmiechem
Wziąłem koc z fotela i podałem jej, a potem wziąłem do ręki pustą szklankę. Od razu odniosłem ją do kuchni, ponieważ jeślibym tego nie zrobił, zapewne za kilka dni w całym salonie byłby kompletny burdel. Bo tak to już ze mną jest. Wróciłem do salonu i zobaczyłem, że dziewczyna śpi. A przynajmniej tak mi się wydawało.

<Taiga?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz