wtorek, 1 lipca 2014

Od Ryûzaki'ego cd historii Caroline

Dziwna dziewczyna, widocznie miała jakiś gorszy dzień, ale dlaczego musiała akurat być w tym barze? Mało lokali jest w okolicy, czy co? Nie pojmuję już tego, po prostu skupię się na pracy.
-Te, mały nalej coś mocniejszego. - z rozmyślań wyrwał mnie głos klienta
- Okey. - zabrałem się do pracy, chociaż jak na złość ciągle myślałem o tej dziewczynie. 
Żebym chociaż znał jej imię. Muszę przestać o tym myśleć, bo jedynie boli mnie głowa. O 3.00 skończyłem prace i wyszedłem z baru. Oparłem się o samochód i wyjąłem z kieszeni jakieś cukierki. Nie wiem dokładnie co zamierzałem zrobić. Po prostu patrzyłem na drzwi z nadzieją, że może niedługo ta dziewczyna wyjdzie. Wtedy przynajmniej mógłbym sprawdzić jej myśli, albo ją normalnie zapytać. 


<Caroline? Czekoladziaaa wcina aktualnie arbuza>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz