wtorek, 8 lipca 2014

Od Caroline

Trzecia w nocy. Jest, kurwa, trzecia w nocy! Siedzę na łóżku i czuję się, jakbym miała zaraz umrzeć. Prawie 40 stopni gorączki! Kurwa, nie dam rady! Butelki gazowanej wody i puste opakowania po lekarstwach leżą na ziemi. Ehh... trzeba czasem przejść się do apteki i uzupełnić zapasy. Ale, kurwa, nie teraz! Przeczuwam, że gdyby tylko udało mi się stanąć na nogach, zaraz bym się przewróciła. Dawno nie czułam się tak okropnie... Pewnie gdybym zadzwoniła do Sean'a i powiedziała mu, jak się czuję zaraz by przyjechał, ale nie chcę budzić go w środku nocy. Dobra, może dam radę. Powoli wstałam z łóżka, ubrałam się i wyszłam z mieszkania. Zejście z drugiego piętra sprawiało mi trochę kłopotu, ponieważ musiałam trzymać się poręczy i uważać gdzie stawiam nogi. Ale jakoś udało mi się w całości znaleźć na zewnątrz. Apteka była tylko kilka przecznic stąd, ale i tak dotarcie do niej trwało niesamowicie długo. Kupiłam lekarstwa i już byłam w połowie drogi do domu, kiedy zakręciło mi się w głowie. I zemdlałam.

<Ktośś? Może jakiś rycerz na białym koniu uratuje naszą śpiącą królewnę? xD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz