niedziela, 10 sierpnia 2014

Od Caroline cd historii Ryuzaki'ego

Byłam ciekawa, dlaczego Ryuzaki'emu tak bardzo zależało na tym spotkaniu. Kilka minut przed umówioną godziną wyszłam z boku i usiadłam na krawężniku w oczekiwaniu na chłopaka. Przyjechał po krótkiej chwili, więc wsiadłam do jego samochodu.
- Gdzie jedziemy? - zapytałam
- A gdzie chcesz?
Zastanowiłam się chwilę. Tak naprawdę, to myślałam, że chłopak będzie wiedział gdzie mnie zabrać. No, ale widocznie się przeliczyłam.
- Sama nie wiem. - mruknęłam - Gdziekolwiek.

<Ryu? A gdzie ta twoja super niespodzianka?>

środa, 6 sierpnia 2014

Od Ryuzaki'ego cd historii Caroline

Dostałem sms. Hym... Gdzie się spotkamy to było dobre pytanie. Nawet nie wiem gdzie ona mieszka! Po chwili myślenia odpisałem: ''Ulica na którą cię odwiozłem dwa dni temu, przyjadę po ciebie i pojedziemy gdzieś.". Po chwili odpisała mi: ''Ok.''
[...] Caroline czekała już na mnie gdy tam dotarłem i od razu wsiadła do auta.
- Gdzie jedziemy? - spytała
- A gdzie chcesz?


<Caroline? Wróciłem z wakacji ^.^>

czwartek, 31 lipca 2014

Od Lucas'a cd historii Taigi

Po kolacji z dziewczyną wziąłem Lady i samochodem odjechałem do domu. Moja księżniczka widocznie bardzo polubiła Taigę, bo nie chciała wrócić do domu. Jednak jakoś ją do tego przekonałem i po kilkunastu minutach byliśmy w domu. Przebrałem się, wziąłem prysznic i położyłem się do łóżka, a moja dobermanica dołączyła do mnie po chwili.
[...] Dwa dni później miało być otwarcie restauracji. Wcześnie, jak na mnie, wstałem, ubrałem się w miarę normalnie i nawet umyłem Lady! Co nie było sprawą łatwą, ale jakoś się udało. Po tym musiałem jeszcze raz się przebrać, a kiedy skończyłem, spojrzałem na zegarek. Otwarcie właśnie się zaczyna! Wsiadłem do samochodu, wsadziłem psa i szybko pojechałem do restauracji Taigi. Spóźniłem się jakieś dwadzieścia minut i przez szybę patrzyłem na zapełnioną salę. Nie chciałem teraz wchodzić, więc postanowiłem, że kiedy już się skończy, powiem Taidze, że nie chciałem wchodzić, czy coś.

<Taiga?>

poniedziałek, 14 lipca 2014

Od Taigi cd historii Lucas'a

- Jak chcesz możesz wziąć kolegów - powiedziałam z uśmiechem zbierając talerze, chłopak zmieszał się lekko
- Tak zobaczę jeszcze - odpowiedział
- No dobrze - odniosłam i posprzątałam wszystko - Wiesz, nie chce Cię wyganiać, ale już musielibyśmy iść, jutro muszę wstać trochę wcześniej, przyjadą meble i będę musiała powysyłać zaproszenia i ogólnie zrobić reklamę
- Dobrze, spokojnie. - zaśmiał się, wyszliśmy z budynku, który zamknęłam - Dziękuje za kolację
- Proszę bardzo, dobranoc -powiedziałam i poszłam w kierunku swojego domu.
~~~~
Na następny dzień praktycznie cały czas biegałam, po południu wysłałam zaproszenia i do wysłanych gości zrobiłam rezerwację. Otwarcie miało być jutro.
~~~~
Rano byłam dosłownie wszędzie, dopiero kilka minut przed przybyciem gości przebrałam się w coś bardziej stosowniejszego.

 Spojrzałam na pełną salę i wyszłam na środek
- Chciałam wszystkim bardzo podziękować, za to że przyszliście. Mam nadzieję, że tyle ludzi będzie tutaj codziennie. - powiedziałam z uśmiechem

< Lu?>

niedziela, 13 lipca 2014

Od Caroline cd historii Ryuzaki'ego

Niedługo przed 15 zaczęłam przygotowywać się do wyjścia. Właściwie nie zależało mi jakoś specjalnie, żeby się wystroić, więc stanęłam przed szafą i już po kilku minutach wybrałam szarą bluzę, jeansy i trampki. Wyglądałam mniej więcej tak:



Wsadziłam do kieszeni telefon oraz portfel, po czym wyszłam z domu. Zamknęłam go na klucz i szybko zeszłam po schodach, po czym przypomniałam sobie, że właściwie nie mam pojęcia, gdzie mam spotkać się z chłopakiem. Wysłałam do niego SMS'a: "Gdzie się spotykamy?" i siedząc na krawężniku czekałam na odpowiedź.

<Ryuzaki?>

Od Lucas'a cd historii Taigi

Zacząłem zastanawiać się, dlaczego właściwie dziewczyna pyta, jak rozmawiam z Lady. Aaa... Bo ona jeszcze nie wie, że jestem demonem. Ale to może lepiej? Jeszcze by się przestraszyła, albo coś. Zająłem się swoim posiłkiem, a księżniczka cały czas grzecznie siedziała obok mojego krzesła.
- Przyjdziesz na otwarcie? - zapytała nagle dziewczyna
- Jasne. - uśmiechnąłem się
- Cieszę się. - również się uśmiechnęła
Kilka minut później, skończyliśmy posiłek.

<Taiga? Sorry, że musiałaś tyle czekać, ale jakoś czasu nie mam.>

piątek, 11 lipca 2014

Od Ryūzakiego cd historii Emily

-O to ty, pożyczysz 2 tysiące? - spytałem, chociaż z góry znałem odpowiedź.
-Dobra. - wzruszyła ramionami
-Serio? -spojrzałem nerwowo za siebie, dwaj kolesie ciągle stali za mną
-Nie. - mogłem się domyślić, usiadłem koło dziewczyny.
-Co robisz? - spytałem.
-Pracuję. - powiedziała i nie zwracając na mnie uwagi zaczęła coś szkicować, mierzyć, poprawiać i ścierać ... i tak przez około 2 godziny.

<Emily ?>

Od Ryūzakiego cd historii Caroline

Byłem podekscytowany, zgodziła się. Teraz pozostaje jedna kwestia, w co się ubiorę. Zajrzałem do szafy i ujrzałem... rumor i apokalipsę. Wszystko leżało byle jak, pogniecione. Raczej w szafie nic bym nie znalazł, trzeba było zasięgnąć radykalnych metod, których zapewne pożałuje. Wyszedłem ze swojego pokoju i zapukałem do pokoju naprzeciw.
-Co? - Doszedł głos ze środka.
-Potrzebuje pomocy, nie wiem w co się ubrać - powiedziałem odważnie, po krótkiej chwili drzwi się otworzyły i wyszła z nich moja siostra.
-Idziesz na randkę? - spytała z głupkowatym uśmiechem
-Nie, wychodzę po prostu z nowo poznaną znajomą na miasto.
-Niech będzie - Reachel weszła do mojego pokoju otworzyła szafę i wybrała jakieś w miarę odpowiednie ubranie. Kiedy naszykowałem wszystko była 15.30. Szybko wybiegłem z domu wsiadłem do mojego samochodu.

<Caroline, sorki że krótkie zmęczony jestem>