Kurczę, mogłem przemyśleć ten mój zniewalający plan dokładnie. I co jej teraz niby powiem?
-Poczekaj, chcę po prostu najnormalniej porozmawiać - powiedziałem pierwsze co mi przyszło do głowy
- no dobra, a potem się odczepisz ? -Spytała
-Pewnie - nawet się cieszyłem, że po tym co powiedziałem nie oberwałem.
-To o czym tak ważnym chcesz pogadać? Trochę mi się śpiesz - chyba nie była już tak bardzo wściekła jak wcześniej.
-Może usiądziemy? -Wskazałem na ławkę obok nas, dziewczyna kiwnęła jedynie głową na tak. Usiedliśmy.
-No to tak jak rano mówiłem nazywam się Ryūzaki Hideki. Dla znajomych i przyjaciół Suzuki. A ty ?
<Caroline ;3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz