czwartek, 10 lipca 2014

Od Lucas'a cd historii Taigi

Pogadałem, jeśli można to tak nazwać, jeszcze chwilę z Lady i nałożyłem jej sporą porcję jedzenia. Miałem nadzieję, że chociaż trochę wynagrodzę jej tym to, że zostawiłem ją samą w domu. Potem, chociaż była niesamowicie ciężka, wziąłem ją na ręce i zaniosłem do salonu. Razem położyliśmy się na kanapie, włączyłem telewizor, a potem poszedłem do kuchni żeby zrobić sobie herbatę. A kiedy wróciłem... Lady spokojnie szła sobie w moją stronę!
- Oszukałaś mnie! - zawołałem ze śmiechem
~A co, miałam Ci powiedzieć, że już się lepiej czuję? - spojrzała na mnie
Pogłaskałem ją po głowie i wróciliśmy przed telewizor. I tak minęła sobie reszta wieczoru, nawet nie wiem kiedy zasnąłem.
[...] Obudziło mnie szczekanie Lady. Otworzyłem powoli oczy i zobaczyłem moją księżniczkę opierającą się przednimi nogami o szklany stolik, na którym leżała jedynie moja komórka. Wziąłem ją do ręki i odczytałem SMS'a od Taigi. Odpisałem jej, a odpowiedź przyszła po chwili. Uśmiechnąłem się sam do siebie i spojrzałem na psinę. Który to już raz pomaga umówić mi się z dziewczyną? "Będę za kilka minut", odpisałem i zacząłem przygotowywać siebie oraz Lady do wyjścia.

<Taiga? Obiadek z pieskiem? xD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz