Byłam ciekawa, dlaczego Ryuzaki'emu tak bardzo zależało na tym spotkaniu. Kilka minut przed umówioną godziną wyszłam z boku i usiadłam na krawężniku w oczekiwaniu na chłopaka. Przyjechał po krótkiej chwili, więc wsiadłam do jego samochodu.
- Gdzie jedziemy? - zapytałam
- A gdzie chcesz?
Zastanowiłam się chwilę. Tak naprawdę, to myślałam, że chłopak będzie wiedział gdzie mnie zabrać. No, ale widocznie się przeliczyłam.
- Sama nie wiem. - mruknęłam - Gdziekolwiek.
<Ryu? A gdzie ta twoja super niespodzianka?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz